Geniusz kontra system. Perowskity Olgi Malinkiewicz niestety gasną
Pionierska polska technologia perowskitowa utknęła w martwym punkcie.
Era paliw kopalnych (powoli) dobiega końca. Najlepszą alternatywą jawi się zaś Słońce - niewyczerpane niemal źródło energii. Właśnie w tym miejscu na scenę wkraczają perowskity. Nazwane tak na cześć rosyjskiego mineraloga Lwa Aleksiejewicza hrabiego Perowskiego, zostały odkryte już w 1838 roku.
Pod koniec 2012 roku grupa Henry’ego Snaitha z Uniwersytetu w Oksfordzie ogłosiła obiecujące wyniki badań nad ogniwami perowskitowymi. Prawdziwą sensacją okazał się jednak artykuł opublikowany niedługo potem w „Nature Photonics”.
Wkrótce rozpoczął się globalny wyścig o podniesienie efektywności nowej generacji ogniw.
W maju 2014 roku wróciła do Polski i założyła spółkę Saule Technologies, nazwaną na cześć bałtyckiej bogini słońca.
W 2016 roku Saule Technologies zaprezentowało w Barcelonie pierwszy na świecie prototyp urządzenia zasilającego smartfony, zbudowanego na bazie perowskitów. Dwa lata później firma podpisała umowę licencyjną z firmą budowlaną Skanska, która nabyła wyłączne prawa do wykorzystania perowskitów w budownictwie komercyjnym.
W 2019 roku firma nawiązała współpracę z francuskim koncernem energetycznym Engie, aby opracować solarne porty, które będą ładować samochody elektryczne bez dostępu do sieci.
W 2020 roku Columbus Energy kupił 20 proc. udziałów w Saule Technologies. Dzięki temu w maju 2021 roku we Wrocławiu otwarto pierwszą pilotażową linię produkcyjną perowskitowych ogniw fotowoltaicznych.
Dziś spółka jest faktycznie martwa
We wrześniu Columbus Energy rozesłał zaproszenia do negocjacji w sprawie sprzedaży technologii perowskitowej. Adresatami były kluczowe instytucje państwowe: ministerstwa obrony, nauki, energii, rozwoju oraz Polska Grupa Zbrojeniowa.
Według Malinkiewicz oferta skierowana do polskich instytucji to zasłona dymna mająca odwrócić uwagę od prób sprzedaży technologii Chińczykom. Wspomina o wizycie wysokiej rangi chińskiej delegacji z prowincji Shenzhen w 2023 roku oraz podpisanych umowach ramowych o współpracy.
Od pół roku technologia nie była rozwijana i może tracić na wartości. Utrata konkurencyjności to efekt konfliktu i wrogiego działania pożyczkodawców – argumentuje założycielka.
Pionierska polska technologia perowskitowa utknęła w martwym punkcie
Zespół się rozproszył, fabryka stoi pusta, a potencjał komercyjny przepada. Malinkiewicz wierzy, że za 10-20 lat panele perowskitowe zdominują rynek. Twierdzi też, że bez jej zgody sprzedaż będzie nielegalna, bo "patenty nie istnieją oddzielnie od ich twórców". Jednocześnie apeluje do polityków o obronę polskiej technologii przed wyprzedażą za granicę.
Inwestorzy zapowiadają, że nie zamierzą dalej finansować projektu bez pokrycia w rzeczywistości rynkowej.
Koniec wizji bez pokrycia. Koniec ich finansowania. Czas na rozliczenie - podsumowuje Dawid Zieliński.
Olga Malinkiewicz, „pani od słońca”, była symbolem polskiej innowacyjności. Jej historia to przypomnienie, że nawet najbardziej obiecująca technologia może utonąć w konflikcie interesów.