By nie gapić się tępo w telewizor z relacją ze wschodniej granicy lub w panice nie uciekać z dziećmi za granicę i tym samym nie grzęznąć w chaosie korków, bo nie ustalono dróg ewakuacyjnych ani koordynacji z naszym wojskiem i służbami – jak to było we wrześniu 1939 roku.