Ponieważ współczesny ekosystem innowacji cierpi na patologiczną uległość narracyjną. Kultura „pitch-deck-first” premiuje tych, którzy potrafią tańczyć przed inwestorami, a nie tych, którzy rozumieją prawa termodynamiki. W naszym rygorze analitycznym puste obietnice i slajdy lądują na bezdyskusyjnym ostatnim miejscu (last place). W Deep Techu obowiązuje bezwzględny zakaz wiary – jedyną walutą, jaką akceptujemy, jest zweryfikowana wiedza inżynieryjna oraz stabilność fizyczna procesów.